W dniach 10-12 września 2004r. Zespół „Cantate” gościł na opolskich ziemiach.
Celem tej krótkiej, ale jakże bogatej w treści wizyty stała się służba pieśnią
i słowem, nie pomijając także faktu spędzenia czasu w gronie przyjaciół,
zapominając o szkole, pracy i codziennych obowiązkach.
W
piątkowe popołudnie wsiedliśmy do naszych szybkomknących pojazdów obładowanych
samymi najpotrzebniejszymi rzeczami, zaopatrzeni w mapy, prowiant dobry humor
wyruszyliśmy na poszukiwanie przygód. Późnym wieczorem w świetle reflektorów
ukazał nam się w całej swojej okazałości budynek parafii opolskiej usytuowany
na wyspie Pasieka. Po przywitaniu z opiekunem tamtejszego zboru ks. Marianem
Niemcem, zakwaterowaniu i posileniu się, pełni podekscytowania i ciekawości
zorganizowaliśmy wyprawę pod kryptonimem „Opole pod gwiazdami”.
W sobotę udaliśmy się na zwiedzanie tego,
czego nocą nie da się zobaczyć, a co warte jest uwiecznienia w pamięci i na
kliszy. Członkowie zespołu przygotowani wytrzymałościowo zdobyli wieżę
widokową,

>>> Zespół na
słynnej opolskiej wieży <<<
>>> Panorama Opola <<<
. . . . . . pozostali przezwyciężając
skutki nieprzespanej nocy zadowalali się niżej położonym parkiem.
Poprzez liczne mosty, wzdłuż zabytkowych kamienic i małych uliczek, słuchając
historii miasta dotarliśmy do Kościoła Franciszkanów, w którego wnętrzu kryją
się grobowce książąt polskich.

>>> Wnętrze Kościoła
Franciszkanów <<<
Przechadzając się przez centrum Opola, trafiliśmy na pokazy zespołów
tanecznych, co było dodatkową atrakcją dla takich poszukiwaczy wrażeń jak my.

>>> Ale mieliśmy radochę,
widząc te młode tancerki - chłopcy oczywiście :) <<<
Poobiednie leżakowanie zastąpiliśmy wizytą w zoo, które pomimo szkód
wyrządzonych poprzez pamiętną powódź, przybliżyło nam świat dzikich zwierząt.
Wieczór upłyną nam równie mile. W towarzystwie młodych przyjaciół, którzy na
spotkanie z nami musieli przebyć ok. 20 km, zaspakajaliśmy potrzeby ciała
kiełbaską z grilla oraz potrzeby ducha-śpiewem i rozmowami.

Mogliśmy również
wymienić się spostrzeżeniami i przemyśleniami jako ewangelicy żyjący w różnych
środowiskach, ale wierzący w tą jedyną i niezmienną silę społeczności dzieci
Bożych.
W niedziele wczesnym rankiem
wyruszyliśmy do naszego kościoła w Brzegu, gdzie mogliśmy uczestniczyć w
nabożeństwie służąc pieśnią.

>>> Występ w kościele w Brzegu <<<
Następnie powróciliśmy do
Opola, by tam połączyć się we wspólnym śpiewie i rozważaniu. Pieśniami, które
w cudownej atmosferze tamtejszej kaplicy rozbrzmiewały donośnie z naszych ust,
pożegnaliśmy tę świątynie, nie zapominając o jej historii, o trudach, jakie
przyniosło życie, o ludziach, którzy nie patrząc na przeciwności losu działają
na chwalą naszego Ojca. „ Bo są ludzie, którzy potrafią posługiwać się
uśmiechem, blaskiem oczu, jak językiem najbieglejszym w słowa, którzy potrafią
wypowiedzieć sobą najpiękniejsze cuda”.

>>> Po występie w kościele w Opolu <<<
Tak poruszeni ową wizytą na
opolskiej ziemi, spakowaliśmy swoje bagaże i wyruszyliśmy w drogę w pełni
natchnienia do dalszej pracy, która podsycana nadzieja, miłością i wiarą
zawsze przynosi obfite owoce.

>>> Nasz szofer "Drużyny Volvo" , jak zawsze uśmiechnięty ;) <<<
Spragnieni jeszcze przygód zajechaliśmy także
do zamku w Mosznej. W jesiennej oprawia jawił się niczym jak z bajki, to też
tym większy żal było odjeżdżać.
Po takim zastrzyku wrażeń z
trudem powróciliśmy do naszych domów,

>>> Ale to była męcząca
wycieczka <<<
. . . . . . . ale już planujemy
kolejny „ wypad w świat”. Zatem, może spotkamy się w drodze i razem odkryjemy
nowe oblicze Boga i zapiszemy własną ksiegę życia.
PS. Korzystając z okazji chciałybyśmy
podziękować naszym kolegom z zespołu za pyszne śniadanka i mamy nadzieje na
kolejne
Uczestniczki, które nigdy nie
zapomną tego wyjazdu !!!