Zapewne zaliczasz się
do ludzi, którzy nie zadawalają się „stroną tytułową”, ale pragną „wiedzieć
więcej”! To wspaniała cecha! W codziennym życiu zbyt często „ślizgamy” się
po powierzchowności, nie dotykając w ogóle głębi. Ciekawość życie,
dociekliwość zmusza do wysiłku, na który nie zawsze nas stać. Trzeba choćby
kliknąć myszką w odpowiednie okienko, aby dowiedzieć się więcej! Skoro, więc
zadała(e)ś sobie ten trud, śpieszę, by zaspokoić Twą ciekawość!
W dawnych wiekach tym, co świadczyło o charakterze człowieka było jego imię.
Było, więc starannie dobierane. A jakie jest nasze imię? Niezbyt oryginale,
trzeba przyznać! Przeglądając strony www natknąć się można na wiele zespołów
i chórów o nazwie Cantate. Ale to nic wielkiego, wystarczy sięgnąć tylko po
Książkę Telefoniczną i zobaczyć ile jest w niej Nowaków i Kowalskich! :)
Nasze imię jest, więc pospolite, ale również starannie wybrane, gdyż
determinuje nasz charakter! „Cantate” z łaciny oznacza po prostu
„śpiewajcie” – czy może być lepsze imię dla zespołu wokalnego? Tak więc
cechą naszego charakteru (zarówno kolektywnie, jak i indywidualnie) jest to,
że:
Ale
to nie wszystko! Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam!
Miłość do muzyki nie zawsze wystarcza. Czasami jakąś pieśń powtarzamy
kilkanaście razy, a mimo to jakość wykonania jest ledwie zadawalająca! Tu
potrzebna jest cierpliwość i wytrwałość, a także wiara, że w
końcu zaśpiewamy dobrze. Naszej dyrygentce Małgosi na szczęście tego nie
brakuje!
Wytrwałość jest też potrzebna, by od czasu do czasu zerwać się z
łóżka o 6.30 w niedzielę i zaśpiewać na porannym nabożeństwie.
Nie każdego na to stać! Dlatego nasz zespół liczy tylko 25 osób (i to w
porywach:)).Tak, więc nie jest łatwo śpiewać w zespole. To wymaga chęci i
sporego wysiłku! Ale jest coś, co nas w naszych zmaganiach motywuje:
Jesteśmy wdzięczni, że został nam
dany talent i możliwości by go rozwijać! Jesteśmy wdzięczni, że skrzyżowały
się nasze drogi, że mogliśmy się poznać, polubić i zaprzyjaźnić!
Jesteśmy wdzięczni, że każdego ranka możemy rozpoczynać nowy dzień z
nadzieją, bo Ten, o którym śpiewamy jest godny zaufania!!!
Bogu,
który nas odnalazł i przyciągnął do siebie! Bogu, który nas ukochał i
pokazał, na czym polega prawdziwa miłość! Bogu, który ustawicznie nad nami
pracuje, kształtując nas na swój obraz i podobieństwo!
Konkludując:
Nie byłoby zespołu Cantate, gdyby
DOBRY BÓG nie pobudził nas do wiary,
nadziei i miłości! Pisząc, więc „O nas” nie można nie napisać o Nim, o Tym,
który będąc w środku, równocześnie wszystko ogarnia, będąc transcendentnym i
wszechpotężnym, jest równocześnie bliskim i miłującym. Znasz takiego Boga?
Jeśli tak, zapewne rozumiesz, o czym piszę! Jeśli nie, to
zapraszam:
Pozwól się odnaleźć!!! Sięgnij głębi!
Nie zadawalaj się tym, co powierzchowne!
Naprawdę warto!